Strona główna
Internetowej
Gazety Katolików

Stanisław Krajski
Bp Kiernikowski i bp Życiński


Ordynariusz siedlecki i ordynariusz lubelski. Łączy ich wiele. Poglądy mają te same. Prowadzą (w istocie) taką samą politykę. Owoce ich działania są identyczne. Kiernikowski nie chce być jednak publicznie postrzegany tak jak Życiński. Działa więc często w przysłowiowych białych rękawiczkach. Wykonuje gesty, które mają zmylić "przeciwnika". Można by postawić tezę, że poprzez to jest bardziej niebezpieczny i niekiedy bardziej skuteczny niż bp Życiński.
Pewne jego teksty są dostępne na stronie internetowej diecezji siedleckiej. Inne publikowała prasa lokalna czy czasopisma typu "Tygodnik Powszechny". To materiał wystarczający do analizy i wniosków. Ja jednak dysponuje jeszcze jednym ważnym dowodem - kasetą video ze spotkania Biskupa z Rodziną Radia Maryja jego diecezji. Na spotkaniu tym Ksiądz Biskup obrażał obecnych na sali ludzi, obrażał Radio Maryja, obrażał jednego z Ojców z RM. Mówił o demagogii w RM, o tym, że prawda jest gdzieś pośrodku pomiędzy "ND" a "TP", że UE nie jest zła itp. Wcześniej kazał Polakom być jak Hiob i przyjąć na siebie bez szemrania "ten krzyż". Jeszcze wcześniej mówił do polskich katolików, że są solą, która powinna się rozpuścić w UE, by zaniknąć w niej a zarazem nadać jej "smak".
Wszystko to opowiem na naszej stronie dokładniej (ze szczegółami) w pierwszej wolnej po Świętach Wielkanocy chwili, a więc gdzieś (najprawdopodobniej) pod koniec kwietnia 2003.